wtorek, 14 stycznia 2020

Jak szybko zasnąć w każdej sytuacji?

Jeśli należysz do grona szczęśliwców, którzy codziennie o tej samej porze kładą się do łóżka i -- choćby się waliło i paliło -- zasypiają i śpią twardo przez osiem godzin to gratuluję i nie musisz czytać dalej.

Jeśli jednak zdarzyły Ci się okresy gorszego snu lub po prostu jednostkowe sytuacje w których zaśnięcie okazało się problemem, to być może ten wpis okaże się dla Ciebie pomocny.

Dość proste, w gruncie rzeczy, metody mogą pozwolić Ci szybko zasnąć w każdej niemal sytuacji.

Fizjologia snu jest rzeczą bardzo skomplikowana i w tym wpisie nie będę wgłębiał się w te kwestie. Powinieneś jednak wiedzieć, że u człowieka istnieje sprzężenie -- w obie strony -- pomiędzy sferą fizyczną a psychiczną.

Co to oznacza?

Na pewno wiesz, że np. stres wyzwala szereg reakcji fizycznych, np. podwyższony puls i ciśnienie, zwiększona potliwość i inne. Możesz jednak nie wiedzieć, że oddziałując świadomie na te reakcje fizyczne możesz wpłynąć na sferę psychiczną. W tym wypadku obniżyć poziom stresu.

To samo dotyczy snu.

Mówiąc najkrócej, żeby zasnąć musisz swoim zachowaniem przekonać swój organizm, że już śpisz. :-)

Jak to zrobić?

Wykonaj te kilka prostych kroków:

  • Ułóż się w wygodnej pozycji.
  • Rozluźnij wszystkie mięśnie.
  • Nie ruszaj się.
  • Oddychaj powoli i licz oddechy.

Oddechy możesz liczyć na kilka sposobów:

  • Od 1 do 100 lub 200, czyli: wdech-wydech (1), wdech-wydech (2) itd.
  • Jak wyżej, tylko odliczasz w dół od 100, czyli: wdech-wdech (100), wdech-wydech (99) itd.
  • Liczysz do 2, każdy wdech i wydech, czyli: wdech (1), wydech (2), wdech (1), wydech (2) itd.

Przetestuj, która metoda będzie dla Ciebie najskuteczniejsza.

Dodatkowo, jeśli musisz wyciszyć umysł, może wyobrażać sobie coś, co Cię uspokaja. Jest to sprawa bardzo indywidualna. Jedni wyobrażają sobie, że unoszą się swobodnie na powierzchni wody, inni że lecą lub spadają, jeszcze inni, że znajdują się pośród mgły itd. Przede wszystkim staraj się nie skupiać na żadnych konkretnych myślach, pozwól im "przelatywać" przez umysł. Możesz sobie wyobrazić, że "swipujesz" je jak zdjęcia w smartfonie.

Pamiętaj, żeby nie "oszukiwać". Musisz skupić się na bezruchu, spokojnym oddechu i liczeniu. Jeśli będziesz musiał poruszyć choćby palcem lub pomylisz się w liczeniu (bo na moment zaśniesz), liczysz od początku.

Co ważne, metoda ta sprawia, że lepiej wypoczywasz także zanim jeszcze zaśniesz, w porównaniu do sytuacji, w której próbowałbyś zasnąć tradycyjnymi metodami, po prostu leżąc w łóżku i przewracając się z boku na bok.

Co jeszcze powinieneś wiedzieć?

Powyższą metodę możesz także wykorzystać podczas krótkiego odpoczynku w ciągu dnia, stosując ją przez czas na tyle krótki, żeby nie zasnąć.